| A teraz – o pogodzie |
|
|
|
|
Słońce świeci, deszczyk pada, a Horpyna masło składa – powiadali kiedyś ludzie. Cóż, jam nie cudotwórczyni, słońca i żaru wam nie przyniosę. Ale spojrzeć w przyszłość mogę. 19-21 czerwca można będzie oczekiwać wszystkiego – słońca, deszczu, i komarowych chmur. Więc nie zapomnijcie o podstawowych przedmiotach: butach gumowych (kaloszach), ciepłym ubraniu (i zapasowym ciepłym ubraniu, na wypadek, gdyby tamte zmokło/porwało się/zostało skradzione przez niecnych chłopów), płaszczu przeciwdeszczowym, okularach przeciwsłonecznych, nakryciu na głowę, środku owadobójczym, czymś na ból głowy, gorączkę, oraz pozostałe dolegliwości. Obiecuję, że lek na rozbite serca (pomógł Bohunowi) będę miała ja. Wasza Horpyna
Set as favorite
Bookmark
Email This
Hits: 3695 Napisz komentarz
|
||||